Podjełam wyzwanie z "niższej półki" i powstało takie oto coś ;)
Razem z Kawą i Nożyczkami zrobiłam "pierwszy raz" taki kolaż.. iii..
"pierwszy raz gangstera..." ;)
co myślicie?
Jak na "pierwszy raz" to chyba nieźle ...
Jak na "pierwszy raz" to chyba nieźle ...
Musze Wam jeszcze coś powiedzieć.
Ale się uśmiałam podczas zakupów gazetek.. ehh..
Po pierwsze to się takiej prasy wogóle nie spodziewałam w polskim sklepie w Irlandii..
no a jednak zaskoczyło mnie jak znalazłam cały stojak z tego typu gazetkami..
najwyraźniej jest zapotrzebowanie, no ok. ;)
No a po drugie.. to jak podeszłam z wybranymi czasopismami do kasy, to sprzedawca,
który dobrze mnie już tam zna, spojżał na mnie, na gazetki i zapytał:
- Jakieś horrory do poczytania?
Hehe.. no szczerze mówiąc to niewiele się mylił.
HORRORY.. zbrodnie, morderstwa, gwałty.. masakry..
no normalnie nic ambitniejszego nie mogłam tam znaleść..
no może prócz krzyżówki, sudoku i kilku przepisów na obiadki domowe ;)
Z pewnością do "poczytania" to to nie jest.. bynajmniej nie dla mnie..
a do "pociachania", no też łatwo nie było.
"Pierwszy raz" i ostatni zakupiłam tą prasę..
No może nie ostatni,
bo kiedyś może się jeszcze przydać właśnie do takich ciekawych
"ciach-ciach.."
strach pomyśleć z czego te klopsiki ;) fajne :)
ReplyDeleteHihi.. no właśnie.. po gangsterze to nigdy nie wiadomo czego się spodziewać.
DeleteNo a z takich gazet to naprawdę ciężko było sklecić jakiś rozsądny tekst ;)
spisałaś się na medal:)
ReplyDeleterewelacyjny efekt buszowania wśród najniższych półek!